bke1285 Dzika Afryka - FANTASTYCZNE ! Duże długie 7.6 cm Lekkie Wachlarze Przepiękne Egzotyczne Kolczyki Muszla i Muszla Kauri Brass wykonane przez plemie BURKINA FASO

  • Kod: bke1285
  • Dostępność: Jest  (1 szt.)

  • Historia ceny
  • szt.
  • Cena katalogowa: 109,00 zł
  • Rabat: -10,90 zł
  • 98,10 zł

Wymiary:

  • waga pary : 14 gramów 
  • długość (z uszkiem) : 7.6 cm
  • szerokość : 4.5 cm
  • wymiary muszli : 4.5 cm / 2.7 cm 
  • wymiar muszli kauri : 1.8 cm/1.2 cm/0.6 cm
  • materiał : metal brass i muszla

Uwagi:

DŁUGIE 7.6 cm SZEROKIE WACHLARZE przepiękne Kolczyki

z muszlami w kształcie wachlarza pięknie zdobionymi w białe groszki

oraz muszlami kauri !

Kolczyki wykonane z metalu brass o wysokiej wytrzymałości

w kolorze miedziano żółtym oraz muszli w kształcie wachlarza

w dolnej części ozdobione muszlami kauri.

Kolczyki w kształcie wachlarzy, pięknie zdobione dużymi muszlami

w brązowym kolorze z białymi groszkami, muszlami kauri oraz egzotycznymi

wzorami - złociste zawijasy z metalu brass.

Muszle w kolorze brązowo białym, zdobione finezyjnymi wzorami

ozdobione metalem brass w kolorze miedziano żółtym.

Kolczyki dość lekkie, tylko po 7 gramów na jedno ucho,

nie ciągną uszu ani ich nie obciążają. 

 

Kolczyki dla Pań które lubią unikatowe wzory widoczne z daleka !!!


"Muszla Kauri (inaczej zwana PORCELANKA ) jest lekiem na bezpłodność i dobry seks,

CHRONI TAKZE KOBIETY W CIĄZY . 

Kolczyki te wykonane zostały przez Mossi, która jest najliczniejszą grupą etniczna Burkina Faso, stanowiąca ok. 40% ludności tego kraju. 
Lud ten żyje również w północnej Ghanie i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Jego populację szacuje się na 7,5 mln. 
Posługują się językiem mossi, należącym do rodziny nigro-kongijskiej.Do głównych zajęć Mossich należy 
zaliczyć rolnictwo, rzemiosło oraz sztukę ludową. Słyną zwłaszcza z rzeźb przedstawiających wizerunki ludzi 
i zwierząt, z których na szczególną uwagę zasługują maski antylopy. Mossi w większości pozostali animistami, chrześcijaństwo lub islam przyjęli tylko nieliczni członkowie tego plemienia. Społeczności plemienne przypisują 
ideę duszy i cech osobowych: zwierzętom, roślinom, zjawiskom pogodowym i innym elementom natury   np. kamieniom, żywiołom.
 Wierzą w bardzo mocną siłę bytów niewidzialnych czyli np dobrych i złych duchów

i  szamanów ,dlatego tez  z taka pieczołowitością wykonują biżuterię, która ma ich

nie tylko zdobić , a przede wszystkim chronić 
przed złymi mocami . Ich wyroby są mozolnie  tworzone z ogromną pasją i włożoną w to duszą, gdyż amulety te przynosza im szczęście , miłość i zdrowie . 



Kauri łowi się głównie na Malediwach. Szacuje się, że w samym tylko XIX w.

wywieziono ich stamtąd
jakieś 90 miliardów. W sercu Afryki biali koloniści kupowali za nie czarnych niewolników.Zresztą nawet dziś
można znaleźć muszle
na monetach i banknotach, m.in. w Australii, Ghanie, na Kubie, Haiti i Wyspach Dziewiczych.

Zanim jednak do tego doszło, starożytni Grecy dostrzegli w kauri podobieństwo do kobiecych organów płciowych. Poświęcili je więc Afrodycie (dlatego ślimaki tworzące te muszelki swoją nazwę, Cypraea, zawdzięczają wyspie, na której brzegu bogini wyłoniła się z morskiej piany) i używali jako miłosnych amuletów. Zależnie od sytuacji, pełniły one funkcję viagry albo… lekarstwa na bezpłodność. Dlatego też w Rzymie muszle przed domami wieszały ladacznice. Poza tym wierzono,
że włożenie w pościel muszelki dodaje wigoru sypialnianym igraszkom. Kiedy zaś Rzymianki chciały mieć dziecko, pocierały porcelanką podbrzusza. Miało to podobno zapewniać szczęśliwy poród i obfitą laktację. I choć oficjalnie nikt w to
już nie wierzy, to obowiązkową częścią stroju ciężarnych Hiszpanek, Portugalek i Włoszek jest właśnie naszyjnik
z drobniutkimi porcelankami (muszlami kauri )– ponoć aby je strzec przez złym urokiem. Na Fidżi i Wyspach Salomona
pomarańczowa porcelanka Cypraea aurantium jest odpowiednikiem naszej korony i każdy tamtejszy kacyk ma obowiązek
ją nosić. Chińczycy i Hindusi używali kauri jako waluty, a rozliczenia w muszlach przejęli od nich Arabowie i Afrykanie.
Nigeryjczycy stworzyli nawet z muszli wyrocznię Ifá, w której odpowiedzi na zadane pytania udziela sam bóg mądrości
Orunmilá. Robi to za pomocą kauri, które wróż rozkłada na tacce jak tarota. 

W Tatry morskie muszelki trafiały znad Adriatyku. Nasi górale płacili za nie na tamtejszych bazarach
słynnym, własnoręcznie utkanym płótnem. Następnie nawlekali je na tasiemki lub rzemienie, zwane –
i już wszystko wiadomo – góralskimi koronami. 


Geometryczne kształty muszli wydawały się tak idealne, że trudno się dziwić, iż praktycznie na wszystkich kontynentach uznawano je za dzieła bogów. Czarownicy z Nowej Gwinei obowiązkowo noszą sznury drobnych porcelanek, których używają też do odpędzania chorób i odczyniania uroków. Plemię Betsimisaraka z Madagaskaru czci perłopławy. Wierzy, że przeglądają się w nich dobre duchy, widzące przyszłość całego plemienia. Ale już Aztekowie w muszlach dopatrywali się początków boga słońca i światła – Quetzalcoatla. Używali też skorupek małża jako świętych naczyń,
w których składali wnętrzności zabitego w ofierze niewolnika.

 

Bezpieczeństwo